Autorka: Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 368
Data wydania: 28 października 2020
Autorka: Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 368
Data wydania: 28 października 2020
Cykl: Góra kłopotów (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 304
Data wydania: 26 października 2022
Ocena: 4/6
Do sięgnięcia po tę książkę zachęcił mnie niczego nieświadomy tata, któremu spodobała się inna książka Stelara, a skoro górę kłopotów miałam w zasięgu, to czemu nie.
Historia toczy się w Willi Malwa, w Świeradowie-Zdroju. Myślałam, że w nawiązaniu do tytułu bohaterowie wybierają się na narty, ferie były wtedy niedawno, więc jeszcze czułam klimat. Cóż, chyba nigdy nie nauczę się czytać opisów. Podobnie mam z kategoryzowaniem niektórych książek gatunkowo. Na szczęście jest to kolejny raz, kiedy nie wyszłam na tym najgorzej. Już od pierwszej strony dowiadujemy się, że Michał (Misiek) z żoną i synem jadą spędzić święta Bożego Narodzenia w rodzinnym gronie. Miśkowi niekoniecznie się to uśmiecha, ale czego się nie robi dla rodziny, prawda?
Wydawnictwo: W.A.B
Liczba stron: 336
Data wydania: 2 czerwca 2021
Ocena: 4/6
"Czy piątek trzynastego to dobra data na morderstwo?Są ludzie, którzy myślą o śmierci więcej niż przeciętny człowiek. Są ludzie, którzy planują swoją śmierć. I nie wiem czy gorsze jest planowanie własnej śmierci, czy moment, gdy ktoś inny planuje twoją. Obie myśli są przerażające i szczerze mówiąc, nie chciałabym znać na nie odpowiedzi. Zaplanuj sobie śmierć zaczyna się od ogólnego zamieszania, chaosu i gdybań szarego tłumu.
Wydawnictwo: Poligraf
Liczba stron: 386
Data wydania: 8 grudnia 2021
Ocena: 4/6
"„Jeśli naprawdę mnie kochasz…” jest bez wątpienia historią bardzo osobistą, chwilami opisem intymnych przeżyć autora. Jako taki tekst zasługuje na podziw – nie każdy jest aż tak odważny, aby obnażyć się i wystawić na ocenę przez kompletnie obce osoby, jakimi będą potencjalni czytelnicy. Jednakże powstawaniu omawianej historii od początku towarzyszy myśl, że w rzeczywistości została ona napisana dla jednej czytelniczki – żony autora. Jakie intencje przyświecały twórcy w przenoszeniu historii związku na papier – niech pozostanie jego tajemnicą. Być może utwór powstał ku przestrodze, a być może była to chęć potwierdzenia potęgi uczucia, próba usprawiedliwienia się czy po prostu potrzeba nadania emocjom i myślom trwalszego charakteru. Po przeczytaniu tej z gruntu terapeutycznej powieści czytelnik inaczej spojrzy na życie oraz z pewnością przewartościuje znaczenie miłości".
Zawsze sięgając po czyjąś autobiografię zastanawiam się nad tym, co ta osoba zrobiła, co osiągnęła, że "zasłużyła" na opisanie swojego życia w książce. Nie zawsze są to spektakularne historie, ale prawie zawsze chwytają za serce, poruszają pewną strunę i niekiedy pomagają w refleksji nad własnym życiem. Byłam bardzo ciekawa tej książki od pierwszego wejrzenia - najpierw zachwyciłam się okładką w ulubionym kolorze i metaforą którą koniecznie chciałam poznać. Po przeczytaniu opisu wiedziałam, że ta historia coś w sobie ma. Postanowiłam dać jej szansę, ale czy było warto?
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba stron: 616
Data wydania: 26 stycznia 2022
Ocena: 4/6
"W listopadzie 2004 roku w angielskim hrabstwie West Sussex dochodzi do zaginięcia dwudziestodwuletniej Julie Pearson, partnerki wschodzącej gwiazdy kina, Jacka Harforda. Przez piętnaście lat sprawa pozostaje niewyjaśniona.
Nazwisko autorki to nie jedyna zaskakująca rzecz (chociaż nie powiem, zaintrygowało). Kryminał o zaginionej dziewczynie, jej chłopak w gronie podejrzanych i były policjant próbujący rozwikłać tę zagadkę. Czy nie wygląda to banalnie? Takich historii napisano już mnóstwo, ALE...W każdej z nich jest coś, co intryguje nas na tyle, że dalej sięgamy po książki z tym motywem: prawda. Chcemy wiedzieć co się wydarzyło, kto, jak i dlaczego coś zrobił. Też chcemy być głównym bohaterem, który pozna wszystkie odpowiedzi. Z tą różnicą, że my robimy to w bezpiecznej odległości od zdarzeń, które tak naprawdę nie miały miejsca.
Wydawnictwo: W.A.B
Liczba stron: 352
Data wydania: 16 czerwca 2022
Ocena: 4/6
Miewacie chwile przerażenia na myśl, że w Internecie można znaleźć wszystko? Dzięki opcjom dostępnym w urządzeniach elektronicznych zbierane jest całe mnóstwo danych. Nawet lodówka z Wi-Fi "sprzeda" informacje o tym jak często tam zaglądasz, jak często robisz zakupy i co kupujesz. Potem, przy przeglądaniu mediów społecznościowych "magicznie" zaczną pojawiać się reklamy z promocją kupowanych przez Ciebie produktów. Może lekko przesadzam, ale ja tak to widzę. Czasem łapię się na tym, że "sprzątam" komputer i telefon (chociaż metadane zostały już zebrane), sprawdzam ustawienia prywatności. Szczególnie po książkach takich jak ta.
Cykl: Paloma (tom 3)
Wydawnictwo: Czwarta strona
Liczba stron: 416
Data wydania: 13 luty 2019
Ocena: 4/6
Wydawnictwo: Insignis Media
Liczba stron:
Data wydania: 28 lipca 2021
Ocena: 4/6
"Nagła śmierć na imprezie, tajemniczy tatuaż na ciele i nierozwiązana sprawa morderstwa. To wszystko wita Audrey w jej nowej szkole z internatem. Czy Audrey uda się uciec przed skrywanymi sekretami z jej rodzinnych stron? A może wraz z nową współlokatorką Ivy odkryją, jaki to sekret skrywa ich na pozór idealna szkoła?"
Dawno nie czytałam fantastyki i zabierając się za Stowarzyszenie srok liczyłam na to właśnie liczyłam. Spodziewałam się, że świat przedstawiony nie będzie jakoś bardzo rozbudowany, a fabuła skomplikowana. To miała być przyjemna, odprężająca lektura, ale czy faktycznie tak było?
Cykl: Wielki Ogarniacz Życia (3)
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 320
Data wydania: 13 listopada 2019
Ocena: 4/5
Doczekałam się Wielkiego ogarniacza pracy na półce. Pięknie się prezentuje razem z innymi! Ale do rzeczy. Sięgnęłam po tę książkę dlatego, że kocham osobowość Pani Bukowej. To moja mentorka w dziedzinie osiągania dystansu do życia. Lubię się też pośmiać z "obrazków z internetów", bo dzięki nim tragizm życia przyjmuję z pewnym uśmiechem. Oczywiście podstawowym elementem, który nadaje wszystkiemu sens jest ironia. To chyba mój ulubiony środek artystyczny, dlatego Wielkie ogarniacze tak bardzo mi się podobają.
Wydaje mi się, że książka nie trafi do tych, którzy nie rozumieją korpo (chociaż to trudne stwierdzenie, bo czasem i ci co pracują w korpo nie rozumieją z czym mają do czynienia). To trzeba po prostu czuć i wiedzieć - nie wiem jak to wytłumaczyć. Mogę jedynie powiedzieć, że jeśli poprzednie książki Pani Bukowej przypadły Wam do gustu to z tą też tak będzie. W dużej mierze opiera się ona na grotesce, ironii, prześmiewczym ukazaniu brutalnej korporacyjnej rzeczywistości (z resztą nie tyczy się tylko korpo, ale zwyczajnej pracy też). Można się albo śmiać, albo płakać, albo...Jedno i drugie. Zależy jak bardzo czujecie się związani z tym tematem (ja się śmiałam bo rzuciłam korpo, a bardziej to korpo rzuciło mnie - przez pandemię).
Cykl: Uśmiech (tom 1)
Wydawnictwo: Firma Księgarska Olesiejuk
Liczba stron: 213
Data wydania: 27 maja 2019
Ocena: 4/5
Nie wiem co mnie podkusiło, że sięgnęłam po tę książkę. Naprawdę nie mam pojęcia. Wzięłam, kupiłam bo ładnie wydana i dopiero w domu zaczęłam się zastanawiać nad tym co zrobiłam (znowu!). Skoro pozwoliłam żeby ten impuls zadziałał to trudno, jak już jest to wypadało przeczytać.
Na pewno nie zwróciłabym uwagi na tę książkę, gdyby nie prosta okładka w kolorze mięty. Potem zajrzałam do środka i zobaczyłam coś, czego bym się nie spodziewała - to komiks! W dodatku narysowany w jednym z tych stylów które lubię. Nie pytajcie o konkrety bo nie czuję się specjalistką w najmniejszym stopniu. Najprościej w świecie kupiłam książkę oczami, spodobała mi się i już. Ogromne brawa dla autorki, która oprócz historii zadbała o te piękne rysunki (razem z Stephanie Yue).
Jeśli chodzi o tą pozycję to w tym wypadku stwierdzenie, że "książka jest jak film, tylko że w głowie" nabiera nowego znaczenia. Jest to chyba pierwsza (i bardzo możliwe że jedyna) publikacja którą chętnie zobaczyła w formie filmu i nie miałabym żadnych obaw o >>zepsucie<< wyobrażeń. Uśmiech jest pierwszym komiksem jaki przeczytałam od co najmniej pięciu lat. Nigdy nie pałałam fascynacją do tego rodzaju sztuki rysowniczo-pisarskiej. Teraz za sprawą Rainy Telgemeier to może ulec zmianie. Niestety jestem osobą wybredną, więc trochę czasu może minąć zanim sięgnę po coś z tego gatunku.
![]() |
| https://www.instagram.com/p/B2f1xvhIIRA/ |
" To dziwne tak chcieć się odnaleźć. Czy człowiek nie powinien próbować odnaleźć kogoś innego? Przecież chyba siebie ma się na pewno?"
Autor : Alan Alexander Milne