Translate

Współpraca?

Kontakt : mal.gorna0@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film na 6. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film na 6. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 sierpnia 2018

Jestem taka piękna - FILM


  • Data premiery (w Polsce) : 29 czerwca 2018 
  • Reżyseria : Abby Kohn, Marc Silverstein
  • Gatunek : Komedia
  • Czas trwania : 1 godz. 50 min.
  • Główne role : Amy Schumer, Michelle Williams, Rory Scovel, Tom Hopper reszta >>tutaj<<


Dzisiejszy świat nas oszukuje. Wymaga perfekcji w wielu dziedzinach takich jak wiedza, umiejętności, wygląd, czy akceptację wszystkiego naokoło. Dzisiaj przychodzę do Was z "pisaną na zimno" opinią o filmie "Jestem taka piękna" z Amy Schumer.

Jest to historia młodej kobiety, która, powiedzmy wprost, czuje się gruba, tak też traktuje ją otoczenie. Blondynka czuje się nieszczęśliwa w swoim ciele, nie lubi swojej pracy w "redakcji" znajdującej się w piwnicy China Town oraz nie akceptuje dyskryminacji ze względu na wagę. Któregoś dnia postanawia zmienić swoje życie i idzie na siłownię, gdzie darzył jej się mały wypadek. Rene ma uraz głowy, po przebudzeniu wydaje jej się, że jest najpiękniejszą, najmądrzejszą, najseksowniejszą i najlepszą kobietą na świecie. Nowa pewność siebie pozwalają jej na spełnianie marzeń i zdobywanie kolejnych życiowych szczytów.

czwartek, 20 października 2016

Bridget Jones 3 - FILM 2016



  • Premiera : 16 września 2016 (Polska) 
  • Reżyseria : Sharon Maguire
  • Trwa : 2 godz. 2 min.
  • Główne role : Emma Thompson, 
  • Helen Fielding,
  • Dan Mazer
  • Gatunek : Komedia romantyczna 

Pomimo iż nie oglądałam, ani nie czytałam poprzednich części Bridget, nie przeszkodziło mi to w rozumieniu filmu.
Historia bardzo życiowa, jak to bywa z Bridget, ale pokazana z humorem. Film uaktywnił we mnie wszystkie emocje jakie są tylko możliwe. Płakałam, czułam zazdrość, byłam zła, szczęśliwa, zdziwiona, zasmucona, wzruszona, ale przede wszystkim się śmiałam. Wiecie jaki jest tego przekaz? (przynajmniej dla mnie) Jeśli życie daje Ci w kość, albo po prostu jest życiem, to możesz sobie popłakać i w ogóle, ale nie zapomnij, że śmiech z życia jest jedną z najlepszych rzeczy jakie możesz zrobić.
Zrobiłaś coś głupiego? - śmiej się.
Rzucił Cię chłopak? - śmiej się, zostawił najlepszą dziewczynę na świecie, teraz będzie mu tylko gorzej.
Oglądasz horror? - śmiej się, niech wszyscy wiedzą, że masz psychopatyczne poczucie humoru.
Nie ma mleka do płatków? - śmiej się, niech wszyscy wiedzą, że mleko nie stoi Ci na drodze do kochania płatków jedzonych na sucho!
i tak dalej...

środa, 7 września 2016

Suicide Squad, czyli legion samobójców wariatów


  • Premiera : 5 sierpnia 2016 
  • Reżyseria : David Ayer 
  • Trwa : 2 godz. 3 min.
  • Główne role : Jared Leto, Margot Robbie, Will Smith, Joel Kinnaman, Viola Davis, Cara Delevingne
  • Gatunek : Akcja 

"Grupa złoczyńców otrzymuje od rządu szansę na odkupienie, wypełniając misję zagrażającą ich życiu."

Wielu ludzi twierdzi, że był to jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów tego lata. Chociaż było też wiele osób, które po prostu czekały aż będą mogły uwolnić swój hejt. Ja na niego ten film nie czekałam, po prostu był to dla mnie kolejny nowy film w kinie. Może bardziej zwróciłabym na niego uwagę. gdyby nie fakt, że występował tam Joker, na którego nie mogłam patrzeć. ALE...

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Oszukana - FILM (2008/9)


  • Premiera w Polsce : 27 luty 2009
  • Reżyseria : Clint Eastwood 
  • Trwa : 2 godz 20 min 
  • Główne role : Angelina Jolie, John Malkovich, Jeffrey Donovan



"Po kilku miesiącach policja wreszcie odnajduje Waltera. Przy blasku reporterskich fleszy syn zostaje zwrócony matce. Jednak ta nie rozpoznaje w nim swojego dziecka. Kapitan J.J. Jones próbuje jej wmówić, że się myli, a zmiany chłopca powstały wskutek ciężkich przeżyć. Christine chce przeciwstawić się skorumpowanej policji. Kapitan, nie mogąc pozbyć się kobiety, umieszcza ją w zakładzie psychiatrycznym. Twierdzi, że nie jest zdrowa na umyśle, skoro nie rozpoznaje własnego dziecka. Christine jest tam bardzo źle traktowana, zmuszana do zażywania leków i szantażowana." "Samotna matka Christine Collins wychowuje dziewięcioletniego syna Waltera. Pewnego dnia wychodzi do pracy, zastępując koleżankę. Kiedy wraca do domu, nie zastaje tam syna. Po przeszukaniu okolicy postanawia zgłosić zaginięcie, jednak policja zajmuje się sprawą dopiero następnego dnia, przekonując matkę, że syn na pewno wróci sam.


Nie będę ukrywała, a w sumie nigdy tego nie robię, że ten film jest przepełniony abstrakcją.
Bo czy to normalne, żeby wmawiać matce, że ze stresu dziecko może stracić 7 cm wzrostu? Ludzie...
Aczkolwiek bardzo się z tych niedorzecznych spraw naśmiałam. A tak przy okazji zaliczmy do tego przesadzone usta Angeliny Jolie.
Inną rzeczą jest ogólna fabuła filmu, która jest ciekawa i intrygująca. Kiedy już ma się coś skończyć okazuje się, że to dopiero połowa, albo nawet sam początek. I nie jest to takie "O jeny...Kiedy to się wreszcie skończy!?", tylko to takie dobre czekanie na rozwiązanie problemu, który jest coraz bardziej nierozwiązywalny.
Mówią, że to prawdziwa historia. Załóżmy, że faktycznie tak jest.
Nie jestem dorosła, nie jestem matką, ani nawet nie mam chłopaka., nie wiem jaki ból musiała czuć Chistine Collins, ale musiał być on przeogromny i nie do opisania. Bo co boli matkę bardziej niż utrata dziecka? Chyba nic. Do czego zmierzam?
Chcę powiedzieć, a raczej pogratulować Angeline Jolie słusznie zdobytego Oskara, to co widziałam na ekranie było na swój sposób piękne. Gra aktorska...Kopara opada ze zdziwienia. I trzeba być dobrym i czuć to co się robi, jak się gra...Perfekcja.
Cofnięcie w czasie do 1928 roku, wszystko wygląda inaczej i wydaje się lepsze. Pewnie dlatego, że moim zdaniem świat się psuje, ładnie mówiąc. Zawsze znajdzie się jakieś "ale" i jestem przekonana, że gdybym żyła w tamtych czasach to na pewno bym na coś narzekała, ale nie było mnie tam, więc myślę jak myślę. Stroje, dekoracje, sceneria, wszystko dopięte na ostatni guzik i przemyślane. Gratulacje dla reżysera, bo wydobył z tej historii to co najlepsze i najważniejsze.

Ocena 6/6


poniedziałek, 28 marca 2016

Niezgodna - FILM


  • Veronica Roth "Niezgodna" - Film na podstawie książki 
  • Premiera : - na świecie : 18 marca 2014, - w Polsce : 4 kwietnia 2014 
  • Reżyseria : Neil Burger 
  • Trwa : 2 godz 23 min 
  • Główne role : Tris - Shailene Woodley , Cztery - Theo James 
"Przyszłość, w której społeczność składa się z pięciu frakcji na podstawie cech charakteru. Nastoletnia Tris zostaje przydzielona do kilku partii i uznana za zagrożenie. " 

Nie myślałam, że w ogóle do tego dojdzie. Że szybciej zabiorę się za książkę, a za film w ogóle. Koniec końców dzięki uprzejmości TVN nadarzyła się okazja, by obejrzeć "Niezgodną". Książki już nie przeczytam, ponieważ mam swoją zasadę : "Albo książka, albo film." Inaczej mam wrażenie zdeformowanego wyobrażenia postaci i całej reszty. 

Wszystko było idealne od scenariusza poprzez dobranie 
Shailene Woodley do roli Tris. Nie ma się do czego przyczepić.
Sądząc po tym jak wielką rzeszę stanowią fani trylogii Pani Roth, książka jest naprawdę dobra. Oglądając "Niezgodną" odnosiłam wrażenie pełni. Niczego w filmie nie brakowało i dało się odczuć tą prawdziwość w zdaniu "nakręcone na podstawie książki".
Może nie mam racji i czytelnicy tej powieści będą mnie poprawiać, ale w filmie jedną z ważniejszych rzeczy jest wrażenie jakie obiera widz. I tutaj jest to duży plus, ponieważ wydaje mi się, że na mnie reżyser wywarł wrażenie takie, jakie miał zamiar podarować każdemu.
Muzyka dodawały oliwy do ognia i płakałam nie jeden raz. I jeszcze piosenka Ellie Goulding na końcu! Boska! I wydaje mi się, że żadna inna piosenka by tego nie oddała. Po prostu nie mogłam się nadziwić. A jak zaczęłam rozmawiać o tym filmie z przyjaciółką to nam się buzie nie zamykały, głównie dlatego, że wychwalałyśmy jaki ten Cztery jest przystojny i jak bardzo pasuje do Tris. Takie tam babskie plotki, ale gdyby film nie wywołał tylu dobrych wrażeń, temat by się zaczął i umarł chwilę później śmiercią naturalną.
Dla mnie ten film, to przykład tego, że życie zawsze Ci dowali nawet jeśli myślisz, że wszystko masz pod kontrolą.
Przykład tego, że znajdziesz miłość w najmniej oczekiwanym momencie swojego życia. 

Przykład tego, że nie wolno się poddawać mimo wszystko. 

Ocena 6/6 

wtorek, 13 października 2015

Złodziejka Książek - FILM


  • Film na podstawie książki Markusa Zusaka pt. "Złodziejka książek" 
  • Data premiery : 31 stycznia 2013r. (Polska) 
  • Reżyseria : Brian Percival 
  • Główne role : Sophie Nélisse, Nico Liersch, Emily Watson, Geoffrey Rush resztę znajdziecie >>Tutaj<<

Już dawno miałam zamiar obejrzeć film, ale poczekałam aż zejdą emocje z przeczytanej rok temu książki, która mną wstrząsnęła (recenzja) do granic możliwości. Film naprawdę świetny. Oddany, może nie szczegół w szczególik, ale zawarto najważniejsze elementy ( no, może po za jednym, czego nie mogłam 

odżałować, ale nie czepiajmy się już, a po za tym nie chcę spoilerować, tylko jakoś zmotywować do obejrzenia).
z tego filmu, można wyciągnąć praktycznie same korzyści. Jakie? 
Przede wszystkim, można się paru rzeczy dowiedzieć, czy nauczyć. A
nie wymaga to większego wysiłku, bo człowiek uczy się całe życie,
Nawet przez przypadek, nawet nie wiecie ile w ten sposób osiągamy.
Ale wracając do filmu, sceneria - bez zastrzeżeń. Aktorzy? Dobrani
Jak puzzle. Dialogi? - Tutaj się
zatrzymam na więcej niż jedno słowo. Pierwsze co zauważyłam, to dialogi Polsko-niemieckie. Nie chodzi mi o to, że nie da się tego zrozumieć, albo coś, ale..No, po prostu mnie to uderzyło. Przynajmniej się dowiedziałam, że coś od czasu do czasu, źle przeczytałam. Zrozumiałam też, dlaczego początek książki ciężko mi się czytało. Było to napisanie dość...Inaczej. Wszystko dlatego, że tą historię odpowiada śmierć. Niektórym ludziom, w tym mi, trudno było się zorientować w
tym od samego początku, później jakoś dawało się radę. Wydarzenia wyglądały bardzo autentycznie. Zupełnie tak, jakbym zrobiła krok w przeszłość i widziała wszystko za szklaną szybą. To naprawdę chwyta za serce. Naprawdę. I nawet jeśli nie przepadacie za filmami wojennymi, zapewniam Was, że na ten film ( który pod tą kategorię poniekąd podchodzi) spojrzycie zupełnie inaczej. Może nawet zmienicie zdanie co do całej reszty tej kategorii? To wiecie tylko i wyłącznie Wy. A jeśli nie wiecie, to nie będziecie wiedzieli dalej, dopóki nie spróbujecie.

Ocena 6/6
To z mojej strony tyle. Tym, których przekonałam, życzę miłego oglądania!

sobota, 12 września 2015

Mały książę - FILM


  • Mały Książę – książka Antoine’a de Saint-Exupéry’ego wydana w roku 1943. Książka została przetłumaczona na ponad 270 języków i dialektów, sprzedana w ponad 140 milionach egzemplarzy, należy do klasyki światowej literatury
  • Data premiery : 7 sierpnia 2015r. 
  • Reżyseria : Mark Osborne 
  • Trwa : 1 godz. 4 min.
  • Gatunek : Animacja, fantasy, przygodowy 
Wiele razy słyszałam, że "Mały książę" jest najsmutniejszą opowieścią, o jakiej czytano. 
Ja się nie udzielam, bo dopiero zacznę to czytać. 
Ale co do filmu, który był przeplatany historią księcia, "Który mieszkał na planecie niewiele większej od niego samego", był wzruszający (aż się popłakałam, w sumie prawie zawsze płaczę na filmach, ale cóż) i idealnie pokazuje rodzica z wywyższonymi ambicjami wobec swojej pociechy. 
No i oczywiście obrazuje, życie takiego dziecka, które chce żyć po swojemu, które chce wykorzystać dzieciństwo jak najbardziej , ale nie potrafi się sprzeciwić. 
Często myślimy (albo przynajmniej ja), że kiedy dorośniemy, dobre się skończy. 
ALE : 

"Dorastanie to nie problem, tylko zapominanie" 

Co prawda, to prawda. Kiedyś będąc dorosłym...
Parząc, jak nasze dzieci kłócą się o zabawkę...
Gotując obiad...
Sprzątając...
Mając przerwę w pracy...
Będziemy myśleć : "Jak byłam w przedszkolu, chciałam do podstawówki, będąc w podstawówce, chciałam iść do gimnazjum...A teraz dałabym wszystko, żeby wrócić." 
I będziemy wracać, tyle że myślami, do tych pięknych chwil, kiedy największym problemem była brukselka na obiad. 

Nie wiem co jeszcze bym tutaj miała powiedzieć...Zostaje mi tylko zdanie : KONIECZNIE OBEJRZYJCIE! 
Fakt, że to film animowany, wcale nie znaczy, że tylko dzieci mają to oglądać. To jest tak zrobione, by dotarło do wszystkich. I do dzieci i do dorosłych. 

Ocena 6/6 

Zwiastun, jeden z wielu, możecie obejrzeć tutaj : >> klik <<