piątek, 11 sierpnia 2017

Podróże w czasie

Autorka : Rysa Walker
Wydawnictwo : Feeria Young
Cykl : Archiwum CHRONOSA (tom 1)
Liczba stron : 424
Data wydania : 18 luty 2015

Wyobraźcie sobie, że przyjeżdża do Was dawno niewidziana babcia i mówi Wam, że macie gen warunkujący podróże w czasie. Dostajecie od niej medalion, którego pod żadnym pozorem nie możecie zdjąć, a następnego dnia okazuje się, że Wasi rodzice i przyjaciele nie istnieją, albo nie mają o Was żadnego pojęcia. Szalone, prawda?

Ale to tylko skrawek wciągającej i fascynującej fabuły.

"Życie Kate jest zwyczajne, na ile zwyczajne może być życie szesnastolatki z Waszyngtonu, która chodzi do ekskluzywnej szkoły średniej i połowę tygodnia spędza z matką, a drugą z ojcem. Gdy jednak spotyka się ze swoją dawno niewidzianą babcią, jej życie zaczyna przypominać kolejkę górską. Kate musi przejść ekspresowe szkolenie, ponieważ czeka ją niezwykle ważne i trudne zadanie związane ze skokami w przeszłość. Gdy na skutek załamania czasu znikają jej bliscy, Kate musi działaś natychmiast. Wie jednak, że gdy wróci z przeszłości, jej chłopak nie będzie o niej pamiętał..."

Pamiętam, kiedy dwa lata temu brałam udział w konkursie, gdzie do wygrania była ta oto pozycja. Niestety musiałam się pogodzić z przegraną, a jak widać los chciał by książka trafiła do mych rąk.


  Zacznijmy od tego, że urzekła mnie okładka przyodziana w mój ukochany błękit. Później zachwyciłam się tematyką podróży w czasie. A potem samo poszło.
  Nie będę kłamać, że czasem trudno w całości zrozumieć o co chodzi z genami CHRONOSA, liniami czasu, zmianami jakie zachodzą w historii (może nie wszyscy mieli ten problem, ale ja tak), jednak wszystko przychodzi z czasem, więc nie łamcie się, jeśli zrozumienie tego wszystkiego za pierwszym razem, lub kiepsko Wam idzie.
  Tak jak już mówiłam, czytanie idzie szybko, fabuła jest wartka, zaskakująca i co rusz nowe tajemnice, albo ich rozwiązanie. No i oczywiście nie mogło zabraknąć moich ulubionych scen romantycznych.
 Dopiero teraz, czytając Archiwum CHRONOSA zaczęłam zastanawiać się nad tym, ile ludzie poświęcają czasu na pisanie książek. Lubię historię, staram się zapamiętać jak najwięcej i łączyć wszystko do kupy, ale w życiu nie umiałabym wymyślić czegoś takiego jak tutaj. Potrzeba bardzo dużo czasu, motywacji, chęci, wiedzy i umiejętności szukania odpowiednich informacji.  Prawdziwa historia zmieszana z dodatkami od autorki, plus kilka alternatyw na linie czasu, gdyby coś potoczyło się inaczej...Po prostu szał.
 Teraz z czystym sumieniem mogę polecić tą książkę fanom historii, romansów, fantasy, a nawet fanom kryminałów. Każdy znajdzie coś dla siebie.
 Więc jak? Szukasz jej w swojej okolicy?



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka