Kiedyś marzyło mi się polecieć na wyspę, miałam to z tyłu głowy i tyle. Jednak szczęśliwym trafem marzenie się spełniło (chociaż czasem zdarzyło mi się o tym zapomnieć). Zapraszam Was na wpis o Malcie - enjoy!
Pierwsze co zaskakuje, to...Wielkość i ilość. Z perspektywy okna samolotu nie było wolnej przestrzeni, tylko budynek, obok budynku, budynkiem popychany. Na szczęście to tylko perspektywa (choć kryje się w tym trochę prawdy).
