czwartek, 7 grudnia 2017

BLOGMAS 2017 #1| Hej, nie wymiotuj! Grudzień dopiero się zaczął!

  Grudzień jest z nami od tygodnia i usiłuje zarazić wszystkich swoją nie powtarzalną magią. Ale czy i w tym roku się uda?

 Jeśli powoli zaczyna Ci być niedobrze od nadmiaru światełek, choinek, wesołych naklejek, muzyczek, czekoladek, mikołajów, reniferów, a czerwony kolor i zapach sztucznego śniegu pogarszają Twój stan, to nie ma ratunku. 
Nie no, żartuję. Tak jak już wcześniej wspomniałam, świąteczny miesiąc dopiero się zaczął, więc większość dopiero zaczyna czuć to wszystko. Jednak są jeszcze tacy, którzy ani drgną, nawet gdyby chcieli, dlatego przychodzę do Was dzisiaj, z kilkoma sposobami! 

Zacznij od ubioru! 
Pomyśl jak byś się czuł/a gdyby nagle kazano Ci założyć coś, co nie pasuje do obecnych czasów, stylu, albo w ogóle do Ciebie. Z pewnością nie byłoby to zbyt przyjemne doświadczenie. Wszyscy się na ciebie patrzą. Lewa nogawka jest dłuższa od prawej i odnosisz wrażenie, jakby na głowie tworzyło się gniazdo. 
Masz już ten obraz przed oczyma? Jeśli tak, to teraz wyobraź sobie swoją osobę ubraną w jakiś świąteczny element : czerwony sweter/ spodenki w renifery/ skarpetki w śnieżynki/ inne [niepotrzebne skreślić] i uśmiechnij się - tak będzie łatwiej ;)


Świąteczne piosenki! 
Kto wyobraża sobie świętą bez "Last Christmas", czy "All I Want for Christmas Is You"?

Na pewno znalazła by się garstka takich, ale przegrywają z większością. Zdecydowaną większością, która lubi umilać sobie czas sprzątania lub gotowania przy zimowych hitach.



Lampki i inne ozdoby 
Okazuje się, że nie tylko świąteczne piosenki poprawiają nasze samopoczucie w czasie czekania. Do tej grupy należą także wszelkie ozdoby. Osobiście uwielbiam lampki i nie wyobrażam sobie ich braku. I po za Naszym wewnętrznym komfortem będziemy mieli ładnie ozdobione mieszkania!

Inicjatywy bożonarodzeniowe 
Co roku organizowane różne targi i eventy odnośnie świąt. W zeszłym roku załapałam się na jarmark w Gdańsku i to tam obudziła się moja dziecięca radość z Bożego Narodzenia. Polecam szukać i jeździć, naprawdę warto!

Jarmark bożonarodzeniowy w Gdańsku, grudzień 2016


Gotowanie
Nic tak nie wzmacnia panującej atmosfery jak zapach pysznego jedzenia. Pierniki, pierogi, barszcz, karp, grzybowa i przede wszystkim mandarynki...No bo kto nie lubi jedzenia?
Jednak inną kwestią jest fakt, że trzeba to wszystko przygotować, ale miło jest spędzić czas z mamą i babcią w kuchni, szczególnie Że bardzo ucieszą się z Twojej pomocy.

A w ostatecznej ostateczności... Zwymiotuj jeśli czujesz że to całe "wesołych świąt" Cię przerasta. Jesteśmy dorastającymi ludźmi, rozumiemy.

Mam nadzieję że podejdziecie do tego tekstu z dystansem, a być może komuś się to przyda ;)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka