Translate

Współpraca?

Kontakt : mal.gorna0@gmail.com

niedziela, 15 sierpnia 2021

Nieodgadniona


Autor:
Remigiusz Mróz

Seria: Nieodnaleziona (tom 2) 

Wydawnictwo: Filia 

Data wydania: 30 stycznia 2019

Liczba stron: 300

Ocena: 6/6

"Rok po ucieczce od męża Kasandra Reimann prowadzi spokojne, ustatkowane życie za granicą. Jest przekonana, że udało jej się zostawić wszystko za sobą – także konsekwencje tego, co zrobiła, by ratować siebie i dziecko. Do czasu. Pewnego dnia jej syn nie wraca do domu po wizycie u kolegi, a jedyny ślad prowadzi do Opola.



Zrozpaczona matka zrobi wszystko, by odnaleźć dziecko, nawet jeśli będzie oznaczało to ponowne spotkanie z człowiekiem, którego życie zniszczyła.


Damian Werner tymczasem wprowadza się do nowego mieszkania, wciąż starając się zapomnieć o wszystkim, co spotkało go rok temu. Przeglądając jednak rzeczy zostawione przez poprzedniego właściciela, trafia na starą kasetę VHS, która rzuca nowe światło na jego przeszłość…"

  Po pierwszym tomie potrzebowałam sporo czasu, by przyswoić to co się wydarzyło. Nie byłam gotowa na Nieodgadnioną do tego stopnia, że sięgnęłam po książkę gdy znalazła się na mojej półce prawie przypadkiem. Od razu wiedziałam, że będę musiała to przeczytać za jednym zamachem, bo inaczej nie będę mogła normalnie funkcjonować z myślami o ciągu dalszym. Liczyłam, że tym razem nie zgubię się w gąszczu zagadek i niewiadomych, ale czy się udało?

czwartek, 27 maja 2021

Wielki ogarniacz pracy, czyli jak robić i się nie narobić


Autorzy:
Pani Bukowa, Pan Buk 

Cykl: Wielki Ogarniacz Życia (3)

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 320

Data wydania: 13 listopada 2019

Ocena: 4/5  

Doczekałam się Wielkiego ogarniacza pracy na półce. Pięknie się prezentuje razem z innymi! Ale do rzeczy. Sięgnęłam po tę książkę dlatego, że kocham osobowość Pani Bukowej. To moja mentorka w dziedzinie osiągania dystansu do życia. Lubię się też pośmiać z "obrazków z internetów", bo dzięki nim tragizm życia przyjmuję z pewnym uśmiechem. Oczywiście podstawowym elementem, który nadaje wszystkiemu sens jest ironia. To chyba mój ulubiony środek artystyczny, dlatego Wielkie ogarniacze tak bardzo mi się podobają.

    Wydaje mi się, że książka nie trafi do tych, którzy nie rozumieją korpo (chociaż to trudne stwierdzenie, bo czasem i ci co pracują w korpo nie rozumieją z czym mają do czynienia). To trzeba po prostu czuć i wiedzieć - nie wiem jak to wytłumaczyć. Mogę jedynie powiedzieć, że jeśli poprzednie książki Pani Bukowej przypadły Wam do gustu to z tą też tak będzie. W dużej mierze opiera się  ona na grotesce, ironii, prześmiewczym ukazaniu brutalnej korporacyjnej rzeczywistości (z resztą nie tyczy się tylko korpo, ale zwyczajnej pracy też). Można się albo śmiać, albo płakać, albo...Jedno i drugie. Zależy jak bardzo czujecie się związani z tym tematem (ja się śmiałam bo rzuciłam korpo, a bardziej to korpo rzuciło mnie - przez pandemię). 

niedziela, 23 maja 2021

Uśmiech - Raina Tegelmeier


Autorka:
Raina Tegelmeier

Cykl: Uśmiech (tom 1)

Wydawnictwo:  Firma Księgarska Olesiejuk

Liczba stron: 213

Data wydania: 27 maja 2019

Ocena: 4/5 

    Nie wiem co mnie podkusiło, że sięgnęłam po tę książkę. Naprawdę nie mam pojęcia. Wzięłam, kupiłam bo ładnie wydana i dopiero w domu zaczęłam się zastanawiać nad tym co zrobiłam (znowu!). Skoro pozwoliłam żeby ten impuls zadziałał to trudno, jak już jest to wypadało przeczytać. 

    Na pewno nie zwróciłabym uwagi na tę książkę, gdyby nie prosta okładka w kolorze mięty. Potem zajrzałam do środka i zobaczyłam coś, czego bym się nie spodziewała - to komiks! W dodatku narysowany w jednym z tych stylów które lubię. Nie pytajcie o konkrety bo nie czuję się specjalistką w najmniejszym stopniu. Najprościej w świecie kupiłam książkę oczami, spodobała mi się i już. Ogromne brawa dla autorki, która oprócz historii zadbała o te piękne rysunki (razem z Stephanie Yue).

    Jeśli chodzi o tą pozycję to w tym wypadku stwierdzenie, że "książka jest jak film, tylko że w głowie" nabiera nowego znaczenia. Jest to chyba pierwsza (i bardzo możliwe że jedyna) publikacja którą chętnie zobaczyła w formie filmu i nie miałabym żadnych obaw o >>zepsucie<< wyobrażeń. Uśmiech jest pierwszym komiksem jaki przeczytałam od co najmniej pięciu lat. Nigdy nie pałałam fascynacją do tego rodzaju sztuki rysowniczo-pisarskiej. Teraz za sprawą Rainy Telgemeier to może ulec zmianie. Niestety jestem osobą wybredną, więc trochę czasu może minąć zanim sięgnę po coś z tego gatunku.