wtorek, 5 czerwca 2018

Za chwilę wakacje! 10 sposobów na to, by je zmarnować!

Większość uczniów siedzi jak na szpilkach czekając na ten jeden piękny moment, gdy przekroczą próg szkoły i nie wrócą do niej przez następne dwa miesiące, niektórzy jednak już robią sobie nieformalne wolne. 
Dzisiaj jednak nie mam zamiaru narzekać na "dzisiejszą młodzież", bo z racji wieku i nie wypada, a po za tym nie na tym chcę się skupiać. 
W tym poście przedstawię 15 sposobów na to jak zmarnować sobie wakacje. Oczywiście, jeśli nie będziecie przestrzegać tych podpunktów, to dwa miesiące wolnego mogą być całkiem udane, czego Wam bardzo życzę! 

1. Wstawaj o 13 "rano". 

Nie ma nic lepszego, niż siedzenie do późna i oglądanie głupich filmików na youtube. Kładziesz się spać nie później niż trzecia nad ranem, a potem śpisz z dziesięć godzin, wstajesz na obiad i *pyk* - dzień się skończył, a ty niczego nie zrobiłeś, nie zobaczyłeś, ani z nikim się nie spotkałeś.


2. Spędzaj mnóstwo czasu przed komputerem. 

Kolejnym genialnym sposobem jest przykucie do komputera, odwiedzanie wszystkich możliwych portali i odświeżanie Facebook'a, Instagram'a i Snapchat'a w kółko, na zmianę. Patrzysz na te same posty i zdjęcia od kilku godzin, łudzisz się, że za chwilę pojawi się coś nowego. I faktycznie się pojawia, ale są to zdjęcia znajomych, którzy spędzają wakacje w jakiś "inny", aktywny sposób.


3. Udostępnij fikcyjne wakacje na mediach społecznościowych i wymyślaj mnóstwo historii, które się nigdy nie zdarzyły. 

Nic dodać, nic ująć. Po prostu chcesz się pochwalić znajomym.



4. Spotykaj się ze znajomymi, tylko po to, by wspólnie korzystać z telefonów.

To jeden z najbardziej prawdopodobnych scenariuszy, kiedy jest to ostateczna ostateczność, okej. Jednak, kiedy mamy możliwość porozmawiania ze sobą, jakiegoś spaceru, albo zagrania w grę (nie ważne, czy planszową, czy komputerową, ważne żeby robić to razem) to dlaczego z tego nie skorzystać?

5. Nic nie rób.
Proste? Proste. Później powiesz "Ojej, kiedy te wakacje minęły? Nawet nie zdążyłem niczego zrobić!".

6. Narzekaj na brak opalenizny i nie wychodź z domu. 

Tutaj chyba też nie muszę niczego dodawać, prawda?


7. Złam nogę, rękę lub inną część ciała - specjalnie. 

Nikt nie będzie Cię zmuszać do pójścia na spacer, nad morze, na rower, na ognisko, bo przecież masz coś złamane i pewnych rzeczy nie jesteś w stanie zrobić. I tyle.


8. Pokłóć się ze wszystkimi i obrażony zamknij się w pokoju na cztery spusty. 

Nikt nie będzie dzwonił, żeby namówić Cię do wyjścia, a przynajmniej później. Może się zdarzyć, że na samym początku ktoś spróbuje się przedrzeć przez twój mur, ale czy go wpuścisz, to już zależy od Ciebie. Możesz też spróbować alternatywy z domem na samotnej wyspie, gdzie nikt Cię nie znajdzie.


9. Zapomnij kremu do opalania z filtrem i spędź minimum dwanaście godzin na słońcu.

Przed eksperymentem nie zapomnij kupić dużej ilości wody i kremów nawilżających. Należy też pamiętać, że powstałych pęcherzy nie wolno przebijać!


10. Zacznij spędzać czas nad rzeczami, których nienawidzisz.

Myślę, że jest sporo takich rzeczy, możesz na przykład iść do pracy, w której wiesz, że się nie sprawdzisz, albo możesz zacząć się uczyć do matury, czy czegokolwiek innego, albo odwiedzić wszystkie dziwne ciotki, które szczypią w poliki i zostawiają na nich swoją szminkę. Co chcesz, to masz.


Mam nadzieję, że wszyscy zrozumieli ironię tego wpisu.
Jeśli macie jakieś swoje sposoby na zmarnowanie, albo uratowanie wakacji, to piszcie w komentarzach! Bardzo chętnie poczytam! 
Wasza okularnica ;) 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka