sobota, 27 stycznia 2018

Randka z homo sapiens


Autorka : Penny Reid
Cykl : Kółko singielek miejskich (tom 1)
Wydawnictwo : Poradnia K
Liczba stron : 411
Data wydania : 22 listopada 2017

"Są trzy rzeczy, które musicie wiedzieć o Janie Morris:
1. Nie jest w stanie prowadzić normalnej konwersacji bez zasypywania rozmówcy NNF (nadmiarem nieistotnych faktów), szczególnie, kiedy jest zestresowana;
2. Nic nie stresuje jej bardziej niż obecność Quinna Sullivana (znanego również jako Pan Ciacho);
3. Nie jest fanką szydełkowania.
Po tym, jak jednego dnia traci chłopaka, mieszkanie i pracę, Janie Morris tylko czeka na kolejną katastrofę, jaką szykuje dla niej los. Jakby tego było mało, świadkiem jej totalnego upokorzenia jest boski Quinn Sullivan, zwany przez nią Pan Ciacho, który co i rusz pojawia się na jej drodze, jak para drogich szpilek – równie pożądanych, co nieosiągalnych.
Życie szykuje dla Janie kolejną niespodziankę, kiedy Quinn, obiekt jej niewinnych, choć nieco obsesyjnych westchnień, składa jej propozycję nie do odrzucenia."



Jakie myśli pojawiają się w waszej głowie, gdy słyszycie słowo "romans"? Niewierny mąż, kochanka z dzieckiem w gratisie, leczenie ran, powroty i wielka miłość? Pomieszanie z poplątaniem, ale bez tego byłoby nudno i źle. Wyobrażacie sobie czytać historię, w której dzieją się same dobre rzeczy, nikt nie ma żadnego problemu, ani zmartwień? Albo taką w której dzieją się same złe? Byłoby to po prostu nudne, chociaż druga opcja jest szybciej dopuszczana do myśli...

W każdym razie pierwszy tom Kółka singielek miejskich do nudnych nie należy. Kojarzycie ten moment, kiedy jesteście zażenowani postępowaniem bohatera, zamykacie książkę, a po kilku minutach wracacie z "czystej ciekawości"? Robiłam tak co kilka zdań, niewątpliwie ciekawość wygrała i nie mam czego żałować. 
Można by stwierdzić, że jedynym tematem tej książki jest romans nieporadnej Janie i cudownego pod każdym względem Pana Ciacho, ale ja nie do końca bym się z tym zgodziła, ponieważ pojawia się zaskakujący wątek intrygi. O tak! Dla mnie mieszanka idealna! 
Lektura cienką nie jest, ale za to wciąga, wywołuje słodycz i zażenowanie w miarę na równym poziomie, prosta, przyjemna i na pewno nie do poduszki! Nieporadna Janie nie da Wam spać, jeśli nie doczytacie o jej porażce, bądź sukcesie miłosnym! 
Poleca się : niepoprawnym romantyczkom, fankom szydełkowania, mężczyznom którzy chcą w minimalnym stopniu zrozumieć nieśmiałą kobietę, wszystkim tym którzy lubią romanse, a także romanse z domieszką intrygi. 

Ocena 6/6 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka